Dwie, a czasem trzy motolotnie. Z podłodze wyglądają ładnie, aż zawołałam syna, by na nie popatrzył

Dwie, i okresem trzy motolotnie. Z okolicy wyglądają ładnie, aż zawołałam syna, gdyby na nie popatrzył – mówi nasza Czytelniczka. – Ale kiedy jedna obserwowałam loty, po raz kolejny zresztą, bo nad osiedlem motolotnie pojawiają się dosyć często, zaniepokoiło mnie, jak nisko nad blokami przemykają. Kilku tego, piloci latają bardzo przy siebie i jednak ich ewolucje są naprawdę wspaniałe dla oka, to zerkają na gorące i bolesne. Czy ciężko im latać tak nisko? Dosłownie kilkanaście metrów nad dachami? – pyta Czytelniczka. 

Tak – zatem jak? Na zajęcie wysłaliśmy swego fotoreportera, któremu udało się uwiecznić pilotów motolotni. Efekt że na opanowaniu. – Napiszcie o tym, gdyż oni tu hałasują! Nad jeziorami lub lasami polatać nie mogą, tylko nad blokami, gdzie ludzie siedzą – skomentował pan, podróżujący z psem. Czyli myśl ma lekko większe dno… Ale – w przepisach nie ma pojęcia o hałasowaniu silnikiem, wszak śmigłowiec jeszcze istnieje popularny. Tymże się nie zajmiemy. Oraz sprawdziliśmy, jak loty nad ulicą Wenedów posiadają się do jasnej w założeniu wysokości. Odpowiedź można odnaleźć w zdecydowaniu Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Role Morskiej z marca ubiegłego roku, które doprecyzowało ustawę Prawo lotnicze. Na nie wybiera się z biura naczelnika Urzędu Lotnictwa Cywilnego: – W sukcesu lotów na motolotni powinny się one przenosić nie niżej niż 150 metrów nad największą przeszkodą ustalającą się w blasku 300 metrów z danego statku powietrznego. Elementem są przypadki, gdy lot na szczególnej wielkości jest przydatny dla startu lub lądowania. 

Jednak kolejne rozporządzenie – ostatnim całkowicie ministra infrastruktury – reguluje wysokość lotów w współzależności od wielkości ludzi miasta, nad którym lata pilot. – Według powyższego rozporządzenia minimalna wysokość bezwzględna nad miastem o ilości mieszkańców od 50 tys. do 100 tys. wynosi 1000 m nad poziomem morza. Dla miasta powyżej 100 tys. mieszkańców minimalna wysokość bezwzględna wynosi 1500 m ponad poziomem morza. Tak dobro, i co jeżeli zobaczymy motolotnię, której pilot leci kilkanaście metrów nad dachem czteropiętrowego budynku? Co to? – Urząd Lotnictwa Społecznego nie jest organem ścigania. W sukcesie podejrzenia łamania przepisów w poziomie odpowiednich wysokości lotu wyjaśnieniem sprawy powinny zainteresować się właściwe organy np. policja.