Fani Battlefielda mogą spać spokojnie

Fani Battlefielda mogą spać spokojnie – kolejna odsłona tej wielkiej serii szykuje się już powolutku do debiutu i dojdzie do marketów w 2018 roku. Gra podobno zachwyca grafiką. 

Battlefield to jedna ze sztandarowych serii twórców gier, co pokazuje chociażby popularność „jedynki”, w jaką zagrało grubo ponad dwadzieścia milionów osób. Nic zatem dziwnego, iż ta wartość na że nie podzieli losów Mass Effecta oraz w najkrótszych latach będziemy regularnie otrzymywać jej nowe części.

Następna battlefieldowa premiera nastąpi już w 2018 roku, poinformował finansowy szef Elektroników podczas najnowszego sprawozdania finansowego. Wg niego funkcjonuje „oszałamia grafiką” także jest „mocno wciągającym doświadczeniem” – ot, typowe slogany, które właśnie właściwie nic nam nie mówią. Bo właśnie od silnika Frostbite nie oczekujemy niczego dziwnego niż gry, która zachwyci grafiką. Bardziej wyszukane jest pytanie gdzie zabierze nas ten stopień? Umieszcza się, że po Battlefieldzie 1 (sprawdź najniższą cenę) logicznym etapem jest II Wojna Światowa, choć mi sam bardziej marzy się futurystyczna odsłona części w formatu Battlefielda 2142.

Jestem także ciekaw czy EA zrealizuje swój program a oraz do drugiego Battlefielda wrzuci tryb rozgrywki inspirowany FIFA Ultimate Team. Jednak były w ostatniej ról wyraźne sygnały również nie jest wykluczone, iż ten projekt zostanie stworzone już w następnym roku.