i Praworządność przejęłoRząd szuka więc firmy, która sprawi mu lepszą promocję.

Sponsor: http://spal-tluszcz.pl/

Rząd Beaty Szydło z pomocą zachodnich spin doktorów chce odzyskać dobrą sławę w Europie – pisze „Financial Times”. Pismak gazety zaobserwowałby, iż w Londynie istnieją poszukiwania fabryki PR, która ma w tym pomóc.

Kiedy zapisuje na swoim redakcyjnym blogu dziennikarz „FT” Henry Foy, poziom w Warszawie zwrócił się już do kilku fabryk public relations z chałupą w Londynie, by udoskonalić swoją podupadającą – wobec oskarżeń o łamanie konstytucji – reputację.
„Nie mają noezy i doświadczenia”

Foy przypomina, że po zwycięskich wyborach w październiku ub. roku, Prawo polityczną kontrolę nad mediami publicznymi i prokuraturą. To spłoszyłoby inwestorów i uczyniłoby konsternację w skończonej Europie, jako że Lechistan cieszyła się dotychczas idealną renomą w Zgodzie Europejskiej.

„Stolica polski korzystała w ciągu minionych miesięcy spośród pośredników, w tym szefa jednej z największych instytucji niewalutowych w kraju, aby poczynić nieformalne podchody do filii PR” – pisze pismak, powołując się na dwie osoby zaznajomione spośród tematem.

Eksponuje też, iż prekursorska administracja obawia się, że przegrywa komunikacyjną wojnę. – Oni zdają siebie rozprawę, że nie mają pojęcia, jak to działa. Nie mają wiedzy ani doświadczenia – rzekł informator „FT”.

Gazeta przypomina, że podobne kroki poczyniła kierowanie Wiktora Orbana, która zatrudniła w 2011 roku agencję PR z Londynu. Węgry chciały ulepszyć swój wizerunek za cezurą po tym, jak Budapeszt w kontrowersyjny badania ograniczył autonomią prywatnych mediów.
Informacja gwoli inwestorów

„Władza w Polsce oskarża rządy innych państw, instytucje europejskie i napływowego czwarta władza o prowadzenie przeciwko niej czarnego PR, wspieranego jeszcze przez prounijną, liberalną obiekcję”- czytamy w „FT”.

„PiS, które wprowadziło taksa bankowy natomiast chce wprowadzić taksa komercyjny (alias obłożyć podatkami dwa sektory zdominowane przez kapitał zagraniczny), powtarza, że chce promować polski biznes bez szkody dla inwestorów obcojęzycznych”