Jak zdobyć się kotem podczas przeprowadzki?

Reklama: Przeprowadzki Bydgoszcz

Nadszedł moment na przeprowadzkę do ostatniego miejscach; meble przewiezione, książki, ubrania i prywatne pamiątki spakowane. Ostatnim, bardzo ważnym guzikiem, jaki należy połączyć jest bliski bliski, kapryśny, nazbyt emocjonalny kot. Kot, który ukochał sobie to pomieszczenie oraz za nic nie zależy go wyjść. Od powodzie jest nastawiony negatywnie do wszystkiej drastycznej zmiany, a przeprowadzka to już nie, nie, nie, nie w mieszkaniu!

Po wielogodzinnych tłumaczeniach, prośbach, groźbach, a ponadto próbie przekupstwa udaje nam się namówić obrażonego sybarytę do wyjazdu i… teraz porusza się proces minimalizowania stresu, w którym to najistotniejsza funkcja przypada nam, odpowiedzialnym opiekunom.

Pierwszą rzeczą, o jaką należy zadbać jest transport. Pamiętajmy, że polski kot nie jest jakimś z mebli, nie prowadźmy go wraz z wszelkim dobytkiem, i co gorsza – nie oddawajmy pod opiekę firmie transportowej! Przygotujmy odpowiedni transporter, w którym będziemy potrafili dać kocura na godzina podróży – szelki, smyczki czy „przytrzymam go na dłoniach” potrafią nie zdać egzaminu; nawet dobry dotychczas zwierzak, w tak stresującej sytuacji, może wyrwać się i umknąć w poszukiwaniu bezpiecznego schronienia.

Jak już uda nam się bezpiecznie dostarczyć naszą najcenniejszą ozdobę do niedawnego domu, godzina na dokonanie dobrego lokum dla zwierzęcia. Niech będzie spokojne, szczęśliwe i przestrzennie ograniczone. Zbyt wiele bodźców naraz nie wesprze w oswajaniu się z nową na razie rzeczywistością. W nieznanym miejscu przygotujmy legowisko, kuwetę, życie oraz wodę. Jeśli kot uzna za stosowne schować się od razu pod kanapę – w spokoju, nie wykorzystujmy go na wagę, wtedy jego pewna baza, z jakiej będzie mógł obserwować nowości, poznawać dźwięki i smaki. Gdy tylko zdecyduje, że szybko jest pora – na pewno okaże się światu. Na początku warto ograniczyć pole kociego manewru do samego pokoju, kot sam zdecyduje, iż jest gotów na zwiedzanie reszty pomieszczeń.

Nawet jeżeli nasz kocur jest kotem wychodzącym, przez pierwsze dni, czy nawet tygodnie pobytu w nowym miejscu, zapomnijmy o wypuszczaniu go na zewnątrz. Częste są przypadki powrotów stęsknionych zwierzaków do poprzednich, dobrze swoich domów. Szczególnie, gdy przeprowadzka jest znaczenie w niedalekiej okolicy. Nie przechodzi tu również znaczenia kwestia kastracji, jest wówczas znana potrzeba powrotu do tego, co daleko kotu znane, do jego domu.

Stres różnie wpływa na zwierzęta; przez pierwsze dni możemy zobaczyć, że polski kot jest osowiały, niechętnie je, kładzie się w zakamarkach trwania oraz wydaje właśnie to, gdy jest głodny. Jeśli takie złe samopoczucie nie trwa niepokojąco długo, nie musimy się zamartwiać. Dostarczmy mu w miarę możliwości ciszę, wypoczynek i dokładnie przynośmy jego kaprysy, oraz na pewno mały władca domu uzna, że nowe państwo nie istnieje takie najgorsze.