Na Karaibach wszystek znajdzie swój raj.

Na Karaibach wszystek znajdzie swój raj. Po świniach i absolutnie ludziach zadomowiły się tam jeszcze flamingi. Wolno spożywa spotkać na delikatnej wyspie, zwanej Wyspą Odrodzenia, która występuje blisko przy bardzo turystycznej, stanowiącej terytorium zamorskie Holandii Arubie. 

Na środowisku malownicze obrazów w wyglądach błękitu nieba, turkusu wódki a pewnego piasku kolor różowy leje się dość wybitnie. Majestatyczne ptaki brodzą w wódce natomiast nie jest właściwie nikogo, kto nie zechce ich sfotografować. 

Stado różowych flamingów można wpaść na Wyspie Odrodzenia – niewielkim, zaledwie 40-hektarowym skrawku lądu, który stoi u wybrzeży Aruby. 

Niestety flamingi nie złapały się tu z indywidualnej woli, i nawet gdyby naprawdę stanowiło, wtedy nie mogłyby jej zostawić wtedy, kiedy najdzie je ochota, bowiem przycięto im skrzydła. Na zawsze wtedy są zmuszone do przeżycia w tym raju oraz do grania swoim widokiem turystów. 

Ze motywu na bezpieczeństwo i nastrój ptaków na globalną flamingów plażę dostęp zawierają właśnie dorośli. Sama plaża ustala się na południowym-zachodzie wyspy i udziela nie tylko ładne widoki, ale też ciszę i odpoczynek. Jedynym dźwiękiem, który tam można zrozumieć, jest zaledwie szum drzew. Wyspa jasna stanowi dla każdych. Ci, którzy jednak nie chowają się w hotelu Renaissanc, muszą dostać wejściówkę.