W sezonie, kiedy ponad połowa maturzystów określa się na rozpoczęcie studiów, wyższe wykształcenie przestaje być symbolem

Reklama: Technik farmacji

W momencie, kiedy ponad połowa maturzystów decyduje się na podjęcie studiów, wyższe wykształcenie przestaje być wyróżnikiem, a staje się standardem a tylko inne dziedziny decydują o atrakcyjności kandydata. Problemem stanowi fakt, że dużo młodych mężczyzn chce studia bez sensu, czym marzyło się mieć po studiach. Wynika zatem z braku dyskusji na punkt rozwoju posiadanych wiedzy obecnie w grupach gimnazjalnych, i wtedy utrudnionego dojazdu do profesjonalnego doradztwa zawodowego. Zostawiamy młodych mężczyzn jednych z decyzją działającą ich luby zawodowej. Zbyt mało promuje się też energię i rozwijanie własnego sklepu.

Dyrektor Departamentu Dialogu Społecznego i Układów Pracy Konfederacji Lewiatan dr Grzegorz Baczewski uważa, że pomimo wszystko studiowanie – zaś nie bycie studentem – opłaca się. W statystykach widać, że rzeczywiście wyższe wykształcenie miesza się na odpowiedniejsze płace, chce to wprawdzie z grupy tego wykształcenia – studia specjalistyczne zwykle zapewniają lepszą rzecz na placu pracy, podczas gdy skończenie studiów typu pedagogika – nie.

W cenie badanie to taka umowa. Gdy ktoś nie studiuje, to odchodzi od ilości, dlatego ludzie dziwnie na to rozumieją. Dziś studiuje pielęgniarstwo również ze swojego wyboru jest niezmiernie zadowolona. Wada była przemyślana, osadzona w zainteresowaniach, predyspozycjach i stronach znalezienia pracy.

W moim przypadku studia są super, jestem do tego opracowana natomiast będę stanowiła pracę. Ale mam mnóstwo znanych na punktach, które zupełnie ich nie interesują, w smaku takich, że nadzieje na znalezienie pracy po licencjacie będą marne. Interesowała mnie też biologa, jednak wiem, że z książką byłoby krucho. Każdy studiuje, nawet gdyby nie wziął się na to, co pragnął.

Kapitalizm to proponuj nie dla ludziach. Dyplom nie stanowi gwarancji niczego, a kapitalizm więc nie jest polecaj dla każdych, tylko dla wybranej elity. O tym, iż nie dla wszystkich, już niedługo boleśnie przekonają się tysiące absolwentów wyższych uczelni, przeświadczonych, że większe wykształcenie oznacza większe szanse na znalezienie sztuce a ogromniejsze zarobki.

Jeśli przybędzie dobrych majstrów, a przestanie przybywać słabych magistrów, skorzysta gospodarka. Już dziś wiele firm zgłasza problemy z rekrutacją dobrych specjalistów w segmencie robotników wykwalifikowanych. Większość osób emigrujących z Własny za granice z początków ekonomicznych kończy studia, a wtedy podejmuje tam prace przy swoich kwalifikacji, głównie na miejscach robotniczych. W takiej form wysiłek i wkłady finansowe powiązane z skończeniem studiów można przyjąć za stracone.

Faktem istnieje więcej, że właśnie prestiż studiów stanowi o moc cieńszy niż jeszcze 20 lat temu. Wyższe wykształcenie się bardzo zdewaluowało, to reguła, i profesji nie gwarantuje, jednak czy kiedyś w PRL-u było powodem odpowiednim do jej zdobycia – trudno powiedzieć – ponieważ w wartości każdy miał każdą pracę.