W środę Instytut Pamięci Narodowej udzieliłby antagonistom oraz historykom wtórą partię materiałów wytrzaśniętych

w domu gen. Czesława Kiszczaka. Tym sumarycznie jest to dwadzieścia różnych dowodów, głównie o charakterze historycznym.

Materiały te – włączone w pierwszy dzień tygodnia aż do zasobu archiwalnego IPN – są ułatwiane w postaci kalki elektronicznych w czytelni Instytutu w Warszawie. Stawiło się tam wielu mniej dziennikarzy aniżeli w poniedziałek, kiedy udostępniano dwie teczki agenta SB „Bolka” z lat 1970-1976.

W ujawnianych w środę reportażach są m.in.: fragmenty wspomnień Kiszczaka i jego odręczne adnotacji; dowody z wojskowych akt personalnych Kiszczaka (do 1981 r. pracował on w wojskowych posadach specjalnych PRL; potem był do 1990 r. szefem MSW); częściowo wypełniony zeszyt służbie WSW należący do Kiszczaka oraz maszynopis książki należącej Kiszczaka i materiały do jego przygotowywanej biografii.

Na ordynans…

Są tam także kserokopie przejęć z czasów Okrągłego Stołu, na których są m.in.: Kiszczak, Wojciech Jaruzelski, Adam Michnik, ks. Henryk Jankowski, Lech Wałęsa oraz Bronisław Geremek.
Projekty wystąpień Kiszczaka

Zmierzają się tam również projekty przemówień Kiszczaka przed sejmową Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej, która w latach 90. badała odpowiedzialność sprawców stanu wojennego (w latach 90. Sejm odmówił postawienia ich przed TS) oraz projekty wystąpień Kiszczaka przed TS (jaki w latach 90. uniewinnił go w sprawie tzw. afery procentowej). Są tam także kopie dowodów ws. działań policji z czerwca 1990 r. w Mławie związanych z likwidacją stabilizacji kosztowny przez protestujących rolników oraz z odblokowaniem gmachu ministerstwa rolnictwa.

Drugie dokumenty to: biogram Mirosława Milewskiego z 1953 r. (krzewiciela Kiszczaka na funkcji przywódcy MSW); kopie akt przebiegu Wacława Komara z 1953 r.; kopia listu Mieczysława Rakowskiego z 1958 r.; wspomnienia gen. Józefa Kuropieski (więźnia lat stalinizmu); ocena sytuacji nietaktownej z końca 1980 r.; materiały statystyczne MSW co do przestępczości w latach 1976-1985 oraz notatka ws. budowy departamentu IV MSW z 25 października 1984 r. (treściwie po zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki dzięki trzech oficerów departamentu).

Lech Wałęsa nie…

Dowody spośród domu Kiszczaka

16 lutego przy Marii Kiszczak instygator IPN kamuflował dokumenty, które podlegały podarowaniu aż do IPN – w sumie było to sześć węzełków. Czynności podjęto w ramach wszczętego w 2015 r. śledztwa ws. ukrycia przez jednostkę nieuprawnioną dokumentów podlegających przekazaniu IPN. Prawo przewiduje grzywnę od 6 miechów do 8 lat więzienia w celu tego, który „będąc w posiadaniu dokumentów podlegających przekazaniu Instytutowi, uchyla się od ich dania, komplikuje cesja ewentualnie je krzyżuje”. Wdowa po Kiszczaku zgłosiła się do IPN, oferując lamp dokumentów za 90 tys. zł.

Jako zupa IPN udostępnił dokumenty TW „Bolka”, w których jest m.in. odręcznie napisane wierzytelność do symbiozie, podpisane: Lech Wałęsa „Bolek”. Prezes IPN Łukasz Kamiński zapowiedział, że dokumenty będą poddane różnego rodzaju badaniom i wizytacji, w tym także „ekspertyzom typu grafologicznego”. Według opinii profesjonalisty archiwisty dokumenty „Bolka” są szlachetnego.

„Nie być może znajdować się niemiernych materiałów mojego pochodzenia” – daje Wałęsa. Pisał w sieci, że nie współdziałałby spośród SB, tymczasem wyrządziłby błąd, podałby słowo „sprawcy” oraz nie może wykazać prawdy. Ustalił, że jako donosy mogły zostać wykorzystane jego odręczne adnotacji zabrane podczas rewizji. Ostatnio zaserwowałby, że esbowcy musieli wykazywać, że współpracuje zaś pisali za panu cynki, by brać na jego konto pieniądze.

Zgodnie z Kamińskiego następny towary z domu zmarłego w 2015 r. Kiszczaka będą przekazywane sukcesywnie, tak szybko, jak będzie owo możliwe. Nie ujawniono na razie, co jeszcze się w nich poszukuje.