Wraz ze wyjazdem wakacji drogowcy polecają do gruncie ważny aspekt drogi szybkiej

Wraz ze udziałem wakacji drogowcy przesyłają do gruncie ważny odcinek drogi ekspresowej nad morze. S7 Nidzica – Napierki budowano dwa lata. Odcinek kosztował blisko pół miliarda złotych. Dla idących z południa Polski że stanowić możliwością dla autostrady A1.

To dwujezdniowa bezkolizyjna droga szybka o długości ponad 22 km na wydziale Nidzica – Napierki. Roboty drogowe objęły oraz budowę ok. 23 km tras serwisowych i czterech węzłów komunikacyjnych. Ponadto powstało dziesięć wiaduktów drogowych nad drogą ekspresową i pięć wiaduktów w cyklu drogi, dwa mosty, jeden przejazd finansowy też indywidualny otwarty na 98 metrów most dla prawdziwych zwierząt.

Bardzo cieszy fakt, iż w województwie warmińsko-mazurskim trasa stanowi aktualnie jakby w sum ukończona.

Warto zaznaczyć, iż w wyglądzie znalazły się nowe rozwiązania – na związku Nidzica Północ zastosowana została specjalna cicha nawierzchnia – asfalt z smakiem gumy, który nie tylko obniży hałas lecz dodatkowo zabezpieczy drogę przed pękaniem podczas niskich temperatur.

Na pojedynczym wyników tego elementu – między Nidzicą a Olsztynkiem – droga już spełnia parametry drogi szybkiej. A od normy województw mazowieckiego i warmińsko-mazurskiego w miejscowość Płońska – że wciąż nie. Tam wciąż jeszcze trwa procedura przetargowa.

Droga szybka S7 zatem bardzo aktualna arteria komunikacyjna Polski. Łączy porty Trójmiasta z Stolicą oraz południem kraju. Dzięki obwodnicy Nidzicy ruch pojazdów wyprowadzony zostanie poza tereny zabudowane, co łatwo wpłynie na naprawę zabezpieczenia a warunków życia mieszkańców.